Kiedy po intensywnym zwiedzaniu jaskini Bolii i przeprawie przez kanion docierasz nad Jezioro Cincis, czujesz, że to jest ten moment na złapanie oddechu. Koniec dnia czwartego upłynął nam pod znakiem ciszy i spokoju w Pensjonacie Belvedere. To niesamowite, jak puste mogą być tak piękne miejsca – basen bez ludzi, prywatna plaża tylko dla nas i te niesamowite widoki uchwycone z drona. Rumunia to nie tylko góry i zamki, ale też takie kojące zakątki, gdzie można się w pełni zregenerować. Jeśli szukasz...